Najdroższe przekonanie, jakie przyjezdny może mieć na Teneryfie, brzmi: na Wyspach Kanaryjskich obowiązują inne zasady. Owszem, obowiązują — ale różnica jest podatkowa, nigdy karna. Hiszpańskie prawo narkotykowe działa w Santa Cruz dokładnie tak samo jak w Madrycie, a jedyna prawdziwa wyspiarska różnica sprawia, że prędzej trafisz na kontrolę, a nie rzadziej. Stan prawny na 21 sierpnia 2026 r.
Skąd bierze się ten mit i dlaczego jest fałszywy
Wyspy Kanaryjskie rzeczywiście leżą poza obszarem VAT Unii Europejskiej. Zamiast IVA obowiązuje na nich IGIC, w drodze powrotnej działają limity bezcłowe, a ceny wielu towarów są widocznie niższe. Każdy przyjezdny zauważa to w ciągu jednego dnia i wyciąga rozsądnie brzmiący wniosek: tutaj są inne zasady.
Wniosek jest fałszywy. Kanaryjska różnica to różnica podatkowa. Código Penal i Ley Orgánica 4/2015 są prawem państwowym i obowiązują identycznie na całym terytorium. Kanaryjskiego wyjątku konopnego nie ma i nigdy nie było.
A różnica podatkowa działa przeciwko tobie
Ponieważ archipelag jest odrębnym obszarem celnym i akcyzowym, Guardia Civil prowadzi na kanaryjskich lotniskach i w portach rutynowe kontrole bagażu i ładunków w roli służby skarbowej — kontrole, jakich lot krajowy na kontynencie po prostu nie spotyka. Szukają towarów niezgłoszonych. Znajdują też inne rzeczy.
Praktycznym skutkiem statusu podatkowego, który większość przyjezdnych czyta jako przyzwolenie, jest więc dodatkowa warstwa kontroli na Tenerife Norte, Tenerife Sur, w Santa Cruz i Los Cristianos — warstwa, której nie ma między, dajmy na to, Madrytem a Sewillą.
Podróż między wyspami to nie drobiazg
Prom międzywyspowy i lot krajowy to jedno i drugie transportes colectivos, czyli środki transportu zbiorowego, więc przewożenie marihuany którymkolwiek z nich jest co najmniej poważnym naruszeniem administracyjnym z art. 36.16 Ley Orgánica 4/2015 — widełki dla naruszeń poważnych sięgają od 601 do 30 000 EUR. Ilość, opakowanie albo jakikolwiek ślad dalszego przeznaczenia mogą podnieść sprawę z administracyjnej do handlu narkotykami z art. 368.
Jednodniowy wypad na La Gomerę i skok na Gran Canarię są pod tym względem czymkolwiek, tylko nie błahostką. To, co wolno trzymać w prywatnym pokoju w Puerto de la Cruz, nie staje się przenośne dlatego, że podróż jest krótka.
Kanaryjski wyrok, który warto znać
W listopadzie 2024 r. Wyższy Trybunał Sprawiedliwości Wysp Kanaryjskich utrzymał po pięć lat pozbawienia wolności dla każdego z dwóch założycieli stowarzyszenia konopnego z archipelagu i cztery lata dla jego hodowcy — za handel narkotykami przeciwko zdrowiu publicznemu oraz za nielegalne zrzeszenie.
Uważnie należy przeczytać to, na czym sąd się oparł. Członkowie płacili składki, odbierali towar i konsumowali go gdzie indziej, a stowarzyszenie nie sprawowało żadnej kontroli nad tym, co działo się po odbiorze. Na tych faktach sąd potraktował stowarzyszenie jako fasadę. To rozumowanie nie jest wyspiarskie: to standard, który Sąd Najwyższy ustanowił w STS 484/2015 i powtórzył jeszcze w STS 328/2025, i stosuje się on do każdego klubu na Teneryfie.
Punkt wyjścia, powiedziany wprost
Osoba dorosła może używać i posiadać marihuanę w miejscu prywatnym. To jest zdekryminalizowane, a nie zalegalizowane — nie ma przestępstwa, ale nie ma też prawa, i nie ma legalnej drogi, żeby cokolwiek kupić. Po STC 144/2017 i STC 100/2018 żadna wspólnota autonomiczna nie może regulować dostaw ani konsumpcji konopi, a Kanary nigdy nie próbowały; regionalna ustawa narkotykowa, Ley 9/1998, dotyczy profilaktyki i leczenia i o stowarzyszeniach nie mówi nic.
Składka członkowska nie zamienia zaopatrywania w akt prywatny, a ani polecenie przez obecnego członka, ani karencja przed pierwszym odbiorem nie są wymagane przez żadne hiszpańskie prawo. Oba to klubowy zwyczaj. Traktuj je jako oznakę tego, jak starannie prowadzone jest dane miejsce.
Poza lokalem
Używanie lub posiadanie marihuany na ulicy, na plaży czy w autobusie to to samo poważne naruszenie z art. 36.16 — czy jesteś w Playa de las Américas, Costa Adeje, Aronie, La Lagunie, czy w Santa Cruz. Karta członkowska nie jest argumentem krok za drzwiami stowarzyszenia. Resztę omawiają nasze wskazówki bezpieczeństwa.
Czym ten katalog jest, a czym nie jest
To katalog informacyjny. Zbiera stowarzyszenia na Teneryfie i sprzedaje FastTrack: adres klubu wraz z danymi kontaktowymi, dostarczone prosto do ciebie. Nie sprzedaje marihuany, nie sprzedaje członkostwa i nie załatwi ci nigdzie wstępu. Zacznij od wyszukiwarki klubów, od mapy albo od najczęściej zadawanych pytań.
Wpis to informacja o lokalu. Nie jest rekomendacją ani oświadczeniem, że lokal działa zgodnie z prawem.












